+48 693 351 926 info@bsf.net.pl
Zaznacz stronę

Istnieją trzy rodzaje kopii zapasowych

  1. pełna (jednorazowa) – jest to kopia wszystkich plików jakie zostały wybrane do archiwum. Przygotowywane w ten sposób kopie zajmują bardzo dużo miejsca, ponieważ aplikacja wykonująca archiwum nie wykonuje kontroli istnienia plików w jakiejkolwiek wcześniejszej kopii. Za każdym razem wykonuje nową pełną kopię. Z takiego backupu najłatwiej odtworzyć od razu wszystkie pliki, jednak wadą tego rozwiązania jest to, że przechowywanie tych wszystkich plików zajmuje bardzo dużo miejsca.
  2. różnicowa – jest to rodzaj archiwizacji, przy którym za pierwszym razem tworzona jest pełna kopia plików. Przy każdej kolejnej archiwizacji tworzone są jedynie kopie z plikami zmienionymi od czasu powstania pierwszej kopii. Jeśli zmienimy między dwoma kopiami wszystkie pliki, kolejne kopie różnicowe będą tak samo duże jak kopia podstawowa. Rzadko się to jednak zdarza, oszczędzamy więc sporą ilość miejsca na dysku. Proces przywracania danych jest prosty – wystarczy odtworzyć pierwszą (pełną) kopię oraz ostatnią różnicową.
  3. przyrostowa – przy pierwszym tworzeniu archiwum, tworzona jest kopia pełna. Następnie kopie przyrostowe zawierają jedynie pliki zmienione od ostatniej kopii. W ten sposób szybko uzyskujemy nowe mniejsze archiwum, jednak odtworzenie jest dość kłopotliwe. Należy przywrócić kopię podstawową, a następnie wszystkie kopie przyrostowe. Jest to dość żmudny proces, jednak jest narzędzie, które w ciekawy sposób rozwiązuje ten problem. O tym narzędziu niżej.

Aby sprawdzić która metoda będzie najlepsza, przygotowałem test. Rozpakowałem 21 kolejnych kopii zapasowych katalogu ze źródłami moich programów. Część plików to moje pliki programów, które co jakiś czas edytuję. Inne to gotowe biblioteki, które tylko załączam do programów. Te drugie nie ulegają zmianie. Oto jak wyszło porównanie:

Porównanie kopii

Pierwsza kolumna to kopia pełna. Za każdym razem robione jest archiwum ze wszystkich plików. Ma taką zaletę, że łatwo się przygotowuje i łatwo się odtwarza. Jednak czas pracy poświęcony na zebranie danych i kompresję jest długi. A do tego pliki zajmują dużo miejsca. Gdybym chciał zachować z jakiegoś powodu wszystkie wersje, musiałbym przeznaczyć na to prawie 14GB przestrzeni dyskowej.  A kopia ta zawiera jedynie źródła programów, gdzie jeszcze przechowywać archiwa poczty elektronicznej, grafiki, baz danych programów finansowych i magazynowych, pozostałych plików firmowych czy prywatnych. Jednak gdybym chciał zachować tylko ostatnie archiwum, ewidentnie wypada najlepiej.

Kopia różnicowa ze swoim wynikiem jest po środku. Archiwum końcowe składające się z pierwszej i ostatniej kopii zajmuje niewiele więcej niż ostatnia kopia pełna. A przechowanie na dysku wszystkich kopii przyrostowych wymaga jedynie trochę ponad 5GB przestrzeni dyskowej. Dodatkowo wykonanie kopii trwa zdecydowanie krócej – szczególnie kiedy archiwum nr 1 wykonane zostało stosunkowo niedawno.

Dla mnie najbardziej interesującym jest wynik trzeci. Archiwum przyrostowe jest od początku małe, a do tego czas potrzebny na jego przygotowanie jest bardzo mały. Wynik końcowy, choć gorszy od pozostałych, jest do przyjęcia. Tym bardziej, że konstrukcja tego archiwum ma wiele zalet. Podstawowym jest to, że jest dostęp do wszystkich wersji wszystkich plików w jednym miejscu. Możesz wypakować dowolną wersję pliku bądź grupę plików. A do tego przy zachowaniu wszystkich wersji wszystkich plików, archiwum jest większe jedynie o 23,6% od kopii jednorazowej.

Do wykonywania swoich kopii przyrostowych wykorzystuję program ZPAQ autorstwa Matta Mahoney-a. Jeśli chcesz zacząć robić kopie przyrostowe i zachowywać wszystkie wersje swoich plików, bardzo polecam ten program.

Jeśli potrzebujesz zachować poprzednie wersje plików z którymi pracujesz, kopia przyrostowa i program ZPAQ z pewnością Ci w tym pomogą.