+48 693 351 926 info@bsf.net.pl
Zaznacz stronę

Twój nowy Microsoft Windows 10 zwalnia tak, że nie da się nic zrobić? Twój problem dotyka wielu ludzi – chyba wszystkich bez dysku SSD. Niestety system ten w trakcie instalacji nie jest optymalizowany tak aby dobrze i sprawnie działać na twoim urządzeniu. Właściwie, to jest odwrotnie – ma bardzo dużo sterowników i programów „wspomagających” aby działać na jak największej ilości urządzeń. Do tego ma jeszcze wbudowane procesy, które niestety mają zbierać informacje o tobie, twoim komputerze, o tym jak pracujesz i gdzie jesteś.

Każdy z tych procesów zabiera pamięć operacyjną, czas procesora i czas dysku – to (po za złośliwym oprogramowaniem) jest najczęstsza przyczyna spadku wydajności naszych komputerów z MS Windows.

Wyłącz kilka procesów które z pewnością nie są tobie potrzebne. Jeśli są, oczywiście nie wyłączaj ich!

Kompozycje

Kompozycje są usługą systemu, pozwalającą na zmianę i ustawienie wyglądu pulpitu, pasków, przycisków itp. Po wejściu w panelu sterowania w „Wygląd i personalizacja” a następnie „Personalizacja”, możesz wybrać istniejącą kompozycję lub zdefiniować własną. Jeśli nie interesują cię zmiany wyglądu systemu, po prostu wyłącz tę usługę. Zaoszczędzisz trochę zasobów 🙂

Kliknij „Menu Start”, napisz „Usługi” i uruchom program zarządzający usługami. Znajdź „Kompozycje”, wyświetl właściwości, zatrzymaj usługę i przestaw „Typ uruchomienia” na „Wyłączony”.

Usługi wspierające programów które instalujemy

Niektóre z programów jakie zainstalujesz, dodadzą do systemu swoje „wspierające” programy, które startują razem z systemem. W wielu przypadkach ma to dość duże znaczenie dla wydajności systemu, szczególnie podczas startu. Nie potrzebujesz przecież działających ciągle wszystkich programów. A jak któregoś potrzebujesz, to sobie sam uruchomisz i z nim pracujesz, prawda?

Aby zobaczyć, czy nie masz programów uruchomionych w tle, których działanie przez cały czas jest niepotrzebne, otwórz „Menu Start” i wpisz „msconfig”.

W zakładce „Usługi” znajdziesz dodatki do takich aplikacji jak „Adobe Acrobat”, „Apple iTunes”, „Java”, „Google Update”, „Skype”, sterowników grafiki, kontrolerów klawiatury, myszki lub touchpada i inne – wszystko zależy od tego co już zdążyliśmy zainstalować. Nie wszystkie aplikacje muszą przecież pracować cały czas.

Inne aplikacje startujące razem z systemem znajdziesz w Menedżerze Zadań w zakładce „Uruchamianie”, gdzie możesz włączyć lub wyłączyć automatyczne uruchamianie danego programu razem z systemem.

Telemetria i zbieranie danych o używaniu komputera

Jest to usługa, która ma dopasować sposób pracy komputera, oferty handlowe od Microsoftu i wyniki wyszukiwania w wyszukiwarce Bing do tego czym się aktualnie zajmujesz. Część osób uważa, że system przekazuje więcej informacji niż byśmy chcieli. W podobny sposób Google zbiera o nas dane na temat tego co wyszukujemy na stronach, co czytamy i gdzie jesteśmy na ziemi.

Wyłączenie części funkcjonalności zbierania tych danych jest dość proste do wykonania. Otwórz program regedit.exe i otwórz w nim poniższe drzewo rejestru:

HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Policies\Microsoft\Windows\DataCollection

Utwórz nową wartość typu DWORD (32 bitową) i nazwij ją AllowTelemetry. Wartość jej ustaw na 0 (zero).

Konieczne będzie jeszcze wyłączenie dwóch usług systemowy. Wciśnij „Menu Start” i po prostu napisz „Usługi”. Następnie wyszukaj poniższe usługi i wyłącz je po kolei wybierając ich właściwości i zmieniając ustawienie „Typ uruchomienia” na „Wyłączony”. Jeśli aktywny jest przycisk „Zatrzymaj”, kliknij go, aby dana usługa już teraz przestała pracować, a nie od ponownego uruchomienia.

Diagnostics Tracking Service lub Connected User Experiences and Telemetry (zależnie od zainstalowanych aktualizacji)
dmwappushsvc

W moim systemie nazwa pierwszej usługi została przetłumaczona na język polski: „Środowiska i telemetria połączonego użytkownika„.

Możesz skorzystać z programu O&O ShutUp10, który wyłączy powyższą opcję jak i wiele innych zupełnie zbędnych funkcjonalności.

Warto co jakiś czas robić przegląd działających w tle programów, aby nie dopuścić do postępującego z czasem spadku wydajności całego systemu.